sobota, 18 lipca 2015

Natalia

Na sesję z Natalią umawiałyśmy się bardzo długo, raz nie było pogody, raz brak czasu z jednej strony albo drugiej. Po paru miesiącach w końcu udało nam się zgrać i pójść na fotki. 
Niestety pogoda dopisała nam za mocno, było strasznie upalnie, słońce lało się żarem z nieba.
Ratunkiem był las w którym robiliśmy na początku zdjęcia, słońce w tym czasie zeszło już niżej mimo to sesja na łące była ciężka, bo nadal było upalnie.
Natalia bardzo dzielnie to zniosła, całą sesję zakończyliśmy kupnem lodów bo nam się należało a co :>