czwartek, 18 lutego 2016

Aldor

Jak tylko wysiadłam z auta, Aldor przywitał mnie bardzo przyjacielsko. Pies - wulkan energii a w dodatku niesamowicie piękny.
Było zimno, bardzo zimno i nieprzyjemnie ale dałyśmy radę jakoś wytrzymać te dwie godziny a Aldor dzielnie pozował, w dodatku jest bardzo fotogeniczny. Ciesze się, że udało nam się zrealizować sesję. 
W dodatku moje zauroczenie do toller'ów wróciło, po tylu latach, znowu. Mogłabym się zachwycać, zachwycać i.. zachwycać - tak w kółko.

niedziela, 7 lutego 2016

Bohun

Zdjęcia z Bohunem nie były zleceniem dlatego też mogłam odetchnąć, pospacerować, poznać przemiłych ludzi, porozmawiać a przy okazji porobić fotki - tak dla zabawy, dla siebie i przy okazji dla Właścicieli psiaka.
Bohun to duży, spokojny i bardzo wdzięczny model. Mimo, że było zimno, uciekł mi tramwaj bo budzik mnie oszukał - warto było wstać z rana (mimo, że ciężko :D).
Pojechaliśmy w cudowne miejsca, nie wiedziałam, że takie można znaleźć we Wrocławiu, a jednak. Czułam się jak na Antarktydzie, przepiękny krajobraz. Z pewnością tam jeszcze kiedyś wrócę.
I zapraszam do oglądania (przede wszystkim!) zdjęć Bohuna, trochę wilka, trochę niedźwiadka i dużo psa:


środa, 3 lutego 2016

Princess with horse


Ania i Mesje


Z Anią na sesji spotkałyśmy się jeszcze przed świętami Bożonarodzeniowymi bo akurat gościłam w Jeleniej.
Cudem pogoda w dzień zdjęć była ładna, świeciło słońce i było dosyć ciepło (dosyć... ale Ania była dzielna!). Nawet koń był cierpliwym modelem.
Taka praca to sama przyjemność!