niedziela, 7 lutego 2016

Bohun

Zdjęcia z Bohunem nie były zleceniem dlatego też mogłam odetchnąć, pospacerować, poznać przemiłych ludzi, porozmawiać a przy okazji porobić fotki - tak dla zabawy, dla siebie i przy okazji dla Właścicieli psiaka.
Bohun to duży, spokojny i bardzo wdzięczny model. Mimo, że było zimno, uciekł mi tramwaj bo budzik mnie oszukał - warto było wstać z rana (mimo, że ciężko :D).
Pojechaliśmy w cudowne miejsca, nie wiedziałam, że takie można znaleźć we Wrocławiu, a jednak. Czułam się jak na Antarktydzie, przepiękny krajobraz. Z pewnością tam jeszcze kiedyś wrócę.
I zapraszam do oglądania (przede wszystkim!) zdjęć Bohuna, trochę wilka, trochę niedźwiadka i dużo psa: